Wywiad dla Czasu Siatkówki z Bartkiem

Artykuł z http://czassiatkowki.pl

14-12-13_bbts-czarni-radom_43

Bartosz Bućko: „Jesteśmy z siebie bardzo zadowoleni”

W rozmowie z naszym portalem, Bartosz Bućko opowiada o wygranym spotkaniu z Cerrad Czarnymi Radom.

Czas Siatkówki: Wygraliście dzisiaj za dwa punkty. Jak skomentowałbyś to spotkanie?

Bartosz Bućko: Było bardzo dużo błędów. W pierwszych dwóch setach to my panowaliśmy na boisku. Między innymi dlatego, że mieliśmy dobrą zagrywkę, ogólnie można powiedzieć, że gra nam szła. Czarni Radom popełniali dużo błędów. Po tej dziesięciominutowej przerwie ich gra trochę zmieniła obraz. Zaczęli trochę szanować piłkę, nie robili tyle błędów co wcześniej. Tie-breaka był bardzo emocjonujący. Mam nadzieję, że chociaż ta końcówka meczu się podobała. Jesteśmy bardzo zadowoleni z dwóch punktów zdobytych z Radomiem.

Zatem jak myślisz, jakie elementy zadecydowały o Waszej wygranej z Radomiem?

Zdecydowanie był to mecz błędów. Myślę, że mniejsza ilość błędów popełniona w tym meczu zadecydowała o naszej wygranej. Z elementów siatkarskich mieliśmy momentami bardzo dobrą zagrywkę, właśnie przez te dwa pierwsze sety. Potem to troszeczkę siadło. Myślę, że zagrywka jest tym decydującym elementem, ale punkty zdobywaliśmy również w innych elementach. Wyróżniał się także blok.

Mówi się, że tie-break to jest loteria, zatem czy można powiedzieć, że to Wam w tie-breaku sprzyjało więcej szczęścia?

Może trochę szczęścia. Jednak wcześniej zespół z Radomia prowadził 6:0, także to chyba oni popełnili błąd, że nie doprowadzili do zwycięstwa w końcówce tego meczu. W końcówce tie-breaka odwróciły się role, prowadziliśmy trzema punktami i mieliśmy problem ze skończeniem pierwszej akcji. Udało się to skończyć, wygraliśmy do trzynastu. Jesteśmy z siebie bardzo zadowoleni.

Cerrad Czarni Radom podobnie jak Wy są Beniaminkiem. Czy w związku z tym ciężej Wam się grało z racji tego, że wcześniej oba zespoły walczyły o awans do PlusLigi?

Spotykaliśmy się na parkietach I Ligii, ale to było w zupełnie innych składach. Teraz Czarni Radom mają na pewno lepszą pozycję w tabeli niż my. Są na piątym miejscu. Nam mecze nie układały się po naszej myśli, przynajmniej nie wszystkie. Cieszymy się z tego bardzo, że udało się zdobyć kolejne punkty i będziemy się piąć do góry w tabeli.

Jak trener starał się Was zmotywować przed tym spotkaniem, niewątpliwie było ono trudniejsze?

Tak, było trudniejsze, ale my przed każdym meczem jesteśmy bardzo dobrze zmotywowani. Myślę, że jakieś słowa trenera oczywiście muszą mieć miejsce. Nas nie trzeba motywować. My nie wygrywamy za dużo w tym sezonie i wystarczająco jesteśmy zmotywowani do tego by w każdym meczu dąć z siebie wszystko.

W następnym meczu zagracie z Effectorem Kielce. Jak przygotowujecie się do tego spotkania? Czy myślisz, że i w tym pojedynku uda Wam się przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę? Effector Kielce dzisiaj już przegrał 0:3.

W takim razie gratulacje dla Bydgoszczy i cieszymy się, że uciekliśmy Bydgoszczy przed tym ostatnim miejscem. Przyszły mecz z Effectorem… zobaczymy. Będzie to mecz dzień przed świętami, więc przed nami prawie tydzień przygotowań. Mamy czas, aby bardzo dobrze do tego czasu zorganizować naszą grę pod ten zespół. Mam nadzieję, że wygramy. Na pewno damy z siebie wszystko i będziemy się bardzo starać, aby jeszcze przed zakończeniem tej pierwszej rundy zdobyć jak najwięcej punktów.

Z Bartoszem Bućko rozmawiała Izabela Piasecka

Author: admin

Share This Post On

Leave a Reply