Bućko: „Takie jest życie sportowca”

buc_d

Już w czwartek startują mistrzostwa świata kadetów w Meksyku, gdzie zagra również reprezentacja Polski. Na kwietniowych mistrzostwach Europy biało-czerwoni zdobyli srebrne medale, jak będzie tym razem? Zapraszamy na rozmowę z kapitanem reprezentacji Polski – Bartoszem Bućko.

– Od mistrzostw Europy, zakończonych dla was srebrnym medalem, minęły praktycznie dwa miesiące. Za chwilę rozpoczynają się mistrzostwa świata. Jak przepracowaliście ten okres, czy oprócz turnieju im. Jurija Czesnokowa w Anapie rozegraliście jakieś inne spotkania?

– Przygotowania do Mistrzostw Świata były nieco inne niż te w kwietniu. Mieliśmy troszkę więcej czasu wolnego i mniej meczów kontrolnych. Turniej w Anapie był jedynym oficjalnym sprawdzianem umiejętności przed imprezą docelową. Nieoficjalnie jeszcze spróbowaliśmy swoich sił ze starszymi kolegami, którzy również przygotowywali w Spale na Uniwersjadę.

– Jak wyglądała wasza podróż do Meksyku?

– Przylecieliśmy na miejsce w nocy z wtorku na środę czasu lokalnego. Mamy niespełna dwa dni na aklimatyzację, jednak staramy się nie zwracać na to uwagi i skupić się wyłącznie na poprawnej grze, jaką powinniśmy prezentować już od pierwszego meczu z Tunezją.

– Jedynie reprezentacja Belgii jest drużyną, którą mogliśmy oglądać na ME, kiedy to wywalczyli brązowy medal. Tę drużynę zatem macie rozpracowaną. Co z pozostałymi rywalami? Czy w ogóle kiedykolwiek „widzieliście ich na oczy”?

– Niestety nie mieliśmy okazji zobaczyć na żywo żadnej z pozostałych drużyn (poza Meksykiem, który również gościł na Turnieju w Anapie) jednak dzięki doskonałej pracy naszego sztabu szkoleniowego dysponujemy materiałami video, co pewnie ułatwi nam grę z zespołami spoza Europy.

– Teoretycznie nie powinniśmy narzekać na terminarz meczów. Na rozgrzewkę są mniej groźne z nazwy reprezentacje – Tunezja, Meksyk. Na koniec spotkanie z Belgią. Starcie z Belgami będzie zatem kluczowe dla dalszych losów turnieju i pozycji, jaką zajmiecie po fazie grupowej?

– Z pewnością naszej grupy nie można nazwać grupą śmierci. Jednak nie możemy sobie pozwolić na jakiekolwiek zlekceważenie przeciwnika i myśli, że mecz wygra się sam. Do każdego spotkania musimy podejść równie skoncentrowani oraz z chęcią wali. Jeżeli zagramy na swoim poziomie, myślę że Belgia jest absolutnie w naszym zasięgu, co zresztą udowodniliśmy na ME.

– Z powodu mistrzostw świata ominiecie zakończenie roku szkolnego w terminie, w którym kończy szkołę cała Polska. Czy w SMS-ie z tego powodu zakończyliście szkołę kilka dni wcześniej?

– Tak, rok szkolny zakończyliśmy w sobotę 22 czerwca. Nie mogę powiedzieć czy to był główny powód wcześniejszego zakończenia, ponieważ szkoła w Spale jest wyjątkowa i nie jest to pierwszy raz, kiedy zakończenie roku odbywa się w innym terminie.

– Teraz pół żartem, pół serio. Czy wiesz w ogóle gdzie leży Rwanda? Jeśli wielkość tego państwa jest wprost proporcjonalna do jakości gry zawodników, to nie powinni oni być trudnym przeciwnikiem w grupie C. Taki jednak urok MŚ, że prawie zawsze znajdzie się outsider. W naszej grupie jest ktoś taki, kogo można tak nazwać?

– Gdyby nie konieczność przyswojenia sobie tzw. konturówki na lekcje geografii pewnie musiałbym spojrzeć teraz w mapę. Na pewno można powiedzieć, że któraś drużyna jest słabsza, a któraś mocniejsza, ale żeby wskazać outsidera trzeba poczekać przynajmniej do 2 kolejki.

– Tak naprawdę polscy kibice nie wiedzą zbyt wiele o kadetach. Wy natomiast już za chwilę będziecie reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej. W kilku słowach możesz was „zareklamować”? Co jest waszą mocną stroną, czego powinni bać się rywale?

– Nasza mocna strona to przede wszystkim atmosfera w zespole. Zarówno na boisku jak i w czasie wolnym. Także niech wszyscy się boją naszej atmosfery.

– Jak wygląda wasza sytuacja zdrowotna? Wszyscy żyją, ktoś narzeka na kontuzje?

– Wszyscy mamy w nogach cały sezon, więc nie możemy powiedzieć, że jesteśmy w najlepszej kondycji fizycznej. Takie jest życie sportowca i na pewno będziemy walczyć do samego końca.

Równocześnie zapraszamy do śledzenia mistrzostw świata kadetów wraz z naszym serwisem!

Rozmawiała Dorota Kubieniec

Wywiad pochodzi ze strony http://siatkowka.s24.pl/bucko-takie-jest-zycie-sportowca,s126403/

 

Author: admin

Share This Post On

Dodaj komentarz